Królewski Miód 12x20g
Energia, która zostaje też dla Was dwojga, a nie tylko na pracę.
Naturalny suplement diety na bazie miodu, z mleczkiem pszczelim, propolisem, żeń-szeniem i macą peruwiańską. Dwanaście saszetek po 20 g, bez syntetycznych składników.
Nie chodzi o chęci,
tylko o energię.
Na bliskość nie zostaje już nic.
Dzień zjada większość energii: praca, dojazdy, obowiązki, ekran do późna. Kiedy wreszcie siadasz, ciało zdążyło już wyłączyć wszystko, co nie jest konieczne. To nie ma nic wspólnego z chęciami ani z uczuciami do siebie nawzajem — chodzi o energię, której w rezerwie po prostu już nie ma.
Dlaczego kawa wieczorem
niczego nie rozwiązuje?
Kawa i napoje energetyczne podkręcają Cię na godzinę, a potem lądujesz niżej niż przedtem. Ciału nie dają nic nowego — tylko każą mu przyspieszyć.
Miód jest nośnikiem: ciało szybko go rozpoznaje, więc składniki roślinne trafiają do organizmu razem z nim.
Żeń-szeń i macę przyjmuje się regularnie wraz z jedzeniem, a nie doraźnie — dlatego oba składniki bierze się codziennie.
Cztery składniki.
Dwa z ula, dwa z ziemi.
Pokarm, którym pszczoły karmią matkę. W pudełku jest zmieszane z miodem.
Żywiczna substancja, którą pszczoły chronią swój ul. Ludzie używają jej od wieków.
Korzeń, po który w Azji tradycyjnie sięga się wtedy, gdy potrzeba więcej wytrzymałości.
Korzeń z Andów, tradycyjnie kojarzony ze spokojną energią w ciągu dnia.
Więcej energii na koniec dnia, kiedy zwykle jej brakuje.
Te same składniki i ta sama porcja — energia, którą czuje też ona.
Jedna saszetka
dziennie.
Bez tabletki i bez rytuału — zawartość zjadasz prosto z saszetki.
Nikt poza Tobą
nie wie, co jest w pudełku.
Bez karty i bez płacenia z góry. Zamówienie zajmuje mniej niż minutę: imię, adres i numer telefonu.
Opinie naszych klientów
Chronimy dane naszych klientów — opinie są anonimowe.
-
U mnie bardziej zauważalna była zmiana poziomu energii i nastroju. Nawet po długim dniu łatwiej było mi nastawić się na bliskość i czułem się mniej zmęczony.
-
Nie jest to tak wyraźne doświadczenie jak przy produkcie z sildenafilem, ale wieczorem czułem się bardziej energiczny i zmotywowany.
-
Najbardziej podobało mi się to, że miałem większą ochotę i lepszy nastrój do zbliżenia. Nie odczuwałem typowego wieczornego zmęczenia.
-
U mnie było to raczej delikatne zwiększenie energii niż jakaś dramatyczna zmiana. Mimo tego łatwiej było mi wejść w odpowiedni nastrój.
-
Pomogło mi to, że czułem się mniej wyczerpany. Dzięki temu mogłem poświęcić partnerce więcej uwagi i energii.
-
Nie oczekiwałem cudów, ale wieczór był dla mnie przyjemniejszy i bardziej energiczny. Różnicę zauważyłem głównie w nastroju.


