Chronimy dane naszych klientów — opinie są anonimowe.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie najbardziej pomogło to, że podczas stosunku nie traciłem erekcji tak łatwo jak wcześniej. Wcześniej często już z góry zastanawiałem się, czy wszystko będzie działać do końca, a teraz mogłem spokojniej skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najlepsze było to, że nie musiałem przy każdym ruchu zastanawiać się, czy erekcja się utrzyma. Czułem się znacznie pewniej i dzięki temu cały stosunek był mniej stresujący.
-
★★★★★
★★★★★
Najważniejsze było dla mnie to, żeby nie stracić erekcji podczas stosunku. Dzięki temu znacznie mniej o tym myślałem i w końcu nie miałem ciągle w głowie obawy, że zaraz coś pójdzie nie tak.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie różnica była szczególnie zauważalna w stabilności erekcji. Nie musiałem tak bardzo koncentrować się na jej utrzymaniu, dzięki czemu mogłem bardziej skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że podczas stosunku czułem się mniej niepewnie. Erekcja była stabilniejsza i dzięki temu całe doświadczenie mniej przypominało „test”.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej spodobało mi się to, że nie musiałem planować dokładnej godziny. Wieczór był znacznie bardziej spontaniczny, a kiedy pojawił się odpowiedni nastrój, nie miałem wrażenia, że przegapiłem właściwy moment.
-
★★★★★
★★★★★
Największą zaletą była dla mnie spontaniczność. Nie lubię, kiedy stosunek trzeba dopasowywać do konkretnej godziny. Dzięki temu znacznie mniej odczuwałem taką presję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie najbardziej pomogło to, że psychicznie czułam się bardziej obecna podczas zbliżenia. Łatwiej było mi się rozluźnić i mniej zastanawiałam się nad tym, czy odpowiednio reaguję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie największą różnicą było utrzymanie erekcji. Wcześniej, kiedy zwalnialiśmy, często zaczynała słabnąć, a tym razem pozostawała znacznie stabilniejsza.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej podobało mi się to, że mniej musiałem myśleć o czasie. Wieczór przebiegał znacznie spokojniej, a kiedy pojawił się odpowiedni moment, łatwiej było zachować pewność siebie.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że erekcja była stabilniejsza i nie musiałem cały czas obawiać się, że wszystko skończy się w połowie.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej zauważalne było to, że nie traciłem erekcji tak łatwo podczas zmiany pozycji. Wcześniej często wybijało mnie to z rytmu.
-
★★★★★
★★★★★
Podobało mi się, że nie musiałem myśleć o tym, że wszystko musi wydarzyć się w krótkim przedziale czasu. Wieczór stał się znacznie bardziej spontaniczny.
-
★★★★★
★★★★★
Ważne było dla mnie to, żeby kiedy już pojawi się podniecenie, erekcja łatwiej pozostawała stabilna. Właśnie tutaj zauważyłem różnicę i dzięki temu czułem się pewniej.
-
★★★★★
★★★★★
Różnica polegała na tym, że kiedy już pojawiało się pożądanie, łatwiej osiągałem odpowiednią erekcję. Nie musiałem tak mocno „pomagać sobie” psychicznie.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie bardziej pomogło w odpowiednim nastawieniu do zbliżenia. Używaliśmy go podczas masażu, dzięki czemu początek był znacznie bardziej intymny.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że nie traciłem erekcji, kiedy trochę zwalnialiśmy. Całość wydawała się znacznie stabilniejsza.
-
★★★★★
★★★★★
Najważniejsza była dla mnie spontaniczność. Nie lubię, kiedy stosunek trzeba planować na konkretną godzinę, a dzięki temu odczuwałem znacznie mniejszą presję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie bardziej zauważalna była zmiana poziomu energii i nastroju. Nawet po długim dniu łatwiej było mi nastawić się na bliskość i czułem się mniej zmęczony.
-
★★★★★
★★★★★
Największą różnicę zauważyłem w poziomie energii. Nawet po długim dniu znacznie rzadziej miałem wrażenie, że chcę już tylko spać.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pozytywne było to, że łatwiej wchodziłem w odpowiedni nastrój. Mniej byłem myślami gdzie indziej i mogłem poświęcić partnerce więcej uwagi.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie poprawił się głównie poziom energii i nastrój. Czułem się mniej zmęczony i łatwiej było mi skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że czułem się mniej zmęczony. Zostawało mi więcej energii na wieczór i zbliżenie.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie najbardziej pomogło to, że podczas stosunku nie traciłem erekcji tak łatwo jak wcześniej. Wcześniej często już z góry zastanawiałem się, czy wszystko będzie działać do końca, a teraz mogłem spokojniej skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najlepsze było to, że nie musiałem przy każdym ruchu zastanawiać się, czy erekcja się utrzyma. Czułem się znacznie pewniej i dzięki temu cały stosunek był mniej stresujący.
-
★★★★★
★★★★★
Najważniejsze było dla mnie to, żeby nie stracić erekcji podczas stosunku. Dzięki temu znacznie mniej o tym myślałem i w końcu nie miałem ciągle w głowie obawy, że zaraz coś pójdzie nie tak.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie różnica była szczególnie zauważalna w stabilności erekcji. Nie musiałem tak bardzo koncentrować się na jej utrzymaniu, dzięki czemu mogłem bardziej skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że podczas stosunku czułem się mniej niepewnie. Erekcja była stabilniejsza i dzięki temu całe doświadczenie mniej przypominało „test”.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej spodobało mi się to, że nie musiałem planować dokładnej godziny. Wieczór był znacznie bardziej spontaniczny, a kiedy pojawił się odpowiedni nastrój, nie miałem wrażenia, że przegapiłem właściwy moment.
-
★★★★★
★★★★★
Największą zaletą była dla mnie spontaniczność. Nie lubię, kiedy stosunek trzeba dopasowywać do konkretnej godziny. Dzięki temu znacznie mniej odczuwałem taką presję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie najbardziej pomogło to, że psychicznie czułam się bardziej obecna podczas zbliżenia. Łatwiej było mi się rozluźnić i mniej zastanawiałam się nad tym, czy odpowiednio reaguję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie największą różnicą było utrzymanie erekcji. Wcześniej, kiedy zwalnialiśmy, często zaczynała słabnąć, a tym razem pozostawała znacznie stabilniejsza.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej podobało mi się to, że mniej musiałem myśleć o czasie. Wieczór przebiegał znacznie spokojniej, a kiedy pojawił się odpowiedni moment, łatwiej było zachować pewność siebie.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że erekcja była stabilniejsza i nie musiałem cały czas obawiać się, że wszystko skończy się w połowie.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej zauważalne było to, że nie traciłem erekcji tak łatwo podczas zmiany pozycji. Wcześniej często wybijało mnie to z rytmu.
-
★★★★★
★★★★★
Podobało mi się, że nie musiałem myśleć o tym, że wszystko musi wydarzyć się w krótkim przedziale czasu. Wieczór stał się znacznie bardziej spontaniczny.
-
★★★★★
★★★★★
Ważne było dla mnie to, żeby kiedy już pojawi się podniecenie, erekcja łatwiej pozostawała stabilna. Właśnie tutaj zauważyłem różnicę i dzięki temu czułem się pewniej.
-
★★★★★
★★★★★
Różnica polegała na tym, że kiedy już pojawiało się pożądanie, łatwiej osiągałem odpowiednią erekcję. Nie musiałem tak mocno „pomagać sobie” psychicznie.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie bardziej pomogło w odpowiednim nastawieniu do zbliżenia. Używaliśmy go podczas masażu, dzięki czemu początek był znacznie bardziej intymny.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że nie traciłem erekcji, kiedy trochę zwalnialiśmy. Całość wydawała się znacznie stabilniejsza.
-
★★★★★
★★★★★
Najważniejsza była dla mnie spontaniczność. Nie lubię, kiedy stosunek trzeba planować na konkretną godzinę, a dzięki temu odczuwałem znacznie mniejszą presję.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie bardziej zauważalna była zmiana poziomu energii i nastroju. Nawet po długim dniu łatwiej było mi nastawić się na bliskość i czułem się mniej zmęczony.
-
★★★★★
★★★★★
Największą różnicę zauważyłem w poziomie energii. Nawet po długim dniu znacznie rzadziej miałem wrażenie, że chcę już tylko spać.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pozytywne było to, że łatwiej wchodziłem w odpowiedni nastrój. Mniej byłem myślami gdzie indziej i mogłem poświęcić partnerce więcej uwagi.
-
★★★★★
★★★★★
U mnie poprawił się głównie poziom energii i nastrój. Czułem się mniej zmęczony i łatwiej było mi skupić się na partnerce.
-
★★★★★
★★★★★
Najbardziej pomogło mi to, że czułem się mniej zmęczony. Zostawało mi więcej energii na wieczór i zbliżenie.